My kobiety mamy swoje święto 28 marca i trzeba przyznać, że coraz chętniej obchodzimy je z dużym hukiem. Panowie troszeczkę nam pozazdrościli i też postanowili mieć swój własny dzień. W ten sposób powstał Dzień Chłopaka, który obchodzimy 30 września. Grzechem, a przynajmniej małym grzeszkiem byłoby o nim zapomnieć. Bo… co by nie mówić – naszych drogich panów warto od czasu do czasu i rozpieścić i czymś miłym dopieścić. Nie da się ukryć, że panowie (i ci mniejsi i ci więksi) lubią być zaskakiwani i obdarowywani miłymi upominkami.
O tym jak zdrowe jest gotowanie na parze, już kiedyś wam pisałam. Dziś przypomnę kilka najważniejszych kwestii w tym zakresie i podzielę się z wami moim ulubionym przepisem na pysznego i co najważniejsze – zdrowego kurczaka przygotowanego na parze.
My kobiety mamy czasami pod górkę. Zwłaszcza przez te kilka dni w miesiącu… Kiedy pojawia się miesiączka wiele z nas przeżywa prawdziwe katusze. Ponoć co druga młoda dziewczyna zmaga się z bólem menstruacyjnym. Tylko nieliczne szczęściary nie wiedzą czym jest ból miesiączkowy. Zazdroszczę! Dyskomfort zazwyczaj pojawia się w momencie rozpoczęcia krwawienia, choć oczywiście może pojawić się także na kilka dni przed spodziewaną menstruacją. W zależności od indywidualnych uwarunkowań, potrafi przybierać rozmaite postaci. U jednych jest tak delikatny, że nawet nie trzeba zawracać sobie nim głowy. U innych z kolei tak silny, że zaburza normalne funkcjonowanie i uniemożliwia wykonywanie codziennych czynności.
Mycie włosów… Z pozoru czynność banalna i dziecinnie prosta. Bo jaka w tym sztuka, żeby nałożyć na głowę odrobinę szamponu, chwilę pomasować i następnie spłukać? Niby żadna, a jednak! Bardzo często nie zdajemy sobie nawet sprawy z tego, ile błędów popełniamy myjąc włosy. A prawda jest taka, że nawet drobne zaniedbania powodują, że nasze włosy zaczynają wyglądać nie tak jak byśmy tego chciały.
Jesz i wciąż jesteś głodna? Hmm… kiedyś też tak miałam. Szczerze mówiąc nie wiedziałam co się ze mną dzieje. Niby jadłam regularnie i co najważniejsze – zdrowo, a mimo to ciągle czułam ssanie w żołądku i ciągle myślałam o tym, co bym jeszcze zjadała. Spokojnie! Nic złego się nie dzieje. Nie tłumacz tego zmianą klimatu, szalejącym metabolizmem czy nie wiadomo czym jeszcze. Sekretem takiego stanu rzeczy są niektóre produkty. Mimo, że zdrowe to jednak zaostrzają apetyt i sprawiają, że ciągle jesteśmy głodne. Jeśli nie chcesz jeść bez końca i tym samym raz na jakiś czas witać się z większym rozmiarem jeansów, niektóre zdrowe przekąski zamień na inne. Które dokładnie?