Jeszcze kilka lat temu skórzane ubrania kojarzyły się głównie z subkulturami lub motocyklistami. Dziś na ich punkcie oszalał cały świat. Po skórzane spódnice i skórzane spodnie sięgają nie tylko fanki rocka, ale również poważne bizneswoman. Ubrania ze skóry doskonale wpisują się w tak lubiany przez nas miejski styl. Dodają charakteru i pazura. Podkręcają nawet najbardziej klasyczny look. Tak naprawdę wystarczy sięgnąć po jeden skórzany element, aby nadać stylizacji zupełnie innego wymiaru. Osobiście kocham skórzane spódnice i skórzane spodnie. Noszę je od lat – na co dzień i specjalne wyjścia. I to właśnie te skórzane spodnie i spódnice będą największym przebojem zbliżającej się wiosny! Brzmi ciekawie? Oj będzie się działo 🙂
Depilatory już jakiś czas temu przestały być fanaberią czy luksusem i stały się niezbędnym gadżetem urodowym każdej kobiety. Bo jak wiadomo, my kobietki lubimy dobrze wyglądać i uwielbiamy mieć idealnie gładkie nogi. Żadna inna metoda depilacji (poza laserem) nie zapewnia nam tak dobrych efektów, jak depilator. To dzięki niemu możemy cieszyć się gładkimi nóżkami przez dłuższy czas. Warto w tym miejscu podkreślić, że w przeciwieństwie do tradycyjnych maszynek, depilator pomaga pozbyć się włosków na około 2-3 tygodnie. Obecnie na rynku dostępnych jest wiele depilatorów. Mamy modele mniej lub bardziej wymyślne, wyposażone w mniejszą lub większą ilość bajerów. Jak wybrać model najlepszy dla nas samych? To kwestia bardzo indywidualna. Depilatory powinny być wybierane pod nasze własne potrzeby, wymagania i oczekiwania. Na co dokładnie zwrócić uwagę przy zakupie depilatora?
Walentynki tuż, tuż. Niby kochać i szanować powinniśmy się każdego dnia, a nie tylko raz w roku (14 lutego), ale czy nie jest miło podarować komuś tego jednego, konkretnego dnia czegoś wyjątkowego? Kobiety uwielbiają prezenty i lubią być rozpieszczane przez swojego mężczyznę. Co podarować z okazji Walentynek? Prezentem idealnym będzie wspaniała biżuteria. Jaka dokładnie? Oto kilka propozycji…
Tiulowe spódnice rozkochały nas w sobie już kilka sezonów temu. Można wręcz powiedzieć, że straciłyśmy dla nich głowę, mimo że na początku traktowałyśmy je z dużą rezerwą. Początkowo tiulowe spódnice towarzyszyły nam na przyjęciach weselnych i większych (wieczorowych) wyjściach. Później, nieco bardziej ośmielone, zaczęłyśmy wprowadzać tiul do codziennych stylizacji. Trzeba przyznać, że wyszło nam to na dobre. Tiulowe spódnice z jednej strony dodają charakteru i pazura każdej stylizacji, z drugiej – pozwalają każdej z nas poczuć się jak prawdziwa księżniczka. Możemy je nosić w wydaniu rockowym i glamour. Możemy łączyć z trampkami i szpilkami. Możliwości jest całe mnóstwo!
Zacząć dzień bez ulubionej małej czarnej lub aromatycznego, słodkiego cappuccino? U mnie nierealne. Kawa towarzyszy mi od dawien dawna. Jest rytuałem, który wypracowałam kilkanaście lat temu i bez którego nie potrafię już funkcjonować. Zapach, jaki unosi się podczas parzenia kawy najlepiej budzi mnie do życia. Jeszcze do niedawna wydawało mi się, że zwykła sypana kawa zalana wrzątkiem jest czymś, czego najbardziej potrzebuję do szczęścia. Dziś wiem, że taka przygotowana w pośpiechu kawa jest tylko namiastką tej prawdziwej. Dopiero ta z ekspresu potrafi postawić na nogi i rozpieścić zmysły.