Wiosna w pełni, a to oznacza jedno – lada moment i odkryjemy to, co skrzętnie skrywałyśmy przez ostatnie miesiące. Jesteście na to gotowe? Ja cały czas pracuję! Lekko nie jest, ale nikt mi nie obiecywał, że tak będzie. Nie jestem zwolenniczką drastycznych diet. Zamiast nich stosuję dietę lekkostrawną i małokaloryczną. Nie piekę i nie smażę. Wszystkie posiłki przygotowuję na parze. Nie sięgam po dania gotowe, które są przetworzone pod każdym możliwym względem. Nie jem jedzenia typu fast food. Ze słodyczami bywa różnie… Wciąż nie mogę bez nich żyć, ale ograniczam.
Kategoria: Wnętrza Strona 17 z 19
Uwielbiam aromatyczną małą czarną. Im mocniejsza, tym lepiej. Gdybym tylko mogła, każdy dzień rozpoczynałabym od wizyty w maleńkiej włoskiej knajpce, gdzie serwowana jest najlepsza kawa na świecie. Niestety… we Włoszech nie mieszkam, więc muszę sobie radzić w inny sposób. Moim najnowszym odkryciem, a jednocześnie ukochanym dzieckiem jest ekspres ciśnieniowy DeLonghi.
Przyjęło się, że jak majówka to grill. Cała Polska grilluje i cała zajada się kiełbaskami. A co z tymi, którzy nie lubią kiełbas, karkówek i innych tego typu rarytasów? Te osoby (w tym też ja) zamawiają pizze 🙂 W końcu nikt nie powiedział, że weekendu majowego nie można uczcić kawałkiem pysznej, delikatnie chrupiącej i soczystej pizzy.
Nie da się ukryć, że prąd jest nam tam samo niezbędny do życia, jak powietrze. Szkoda tylko, że rachunki za niego potrafią przyprawić o niezły zawrót głowy. I to dosłownie! W czasach kryzysu gospodarczego, każdy z nas szuka optymalnych rozwiązań, które pozwalają podreperować domowy budżet. Nie wiem czy wiecie, ale jednym z lepszych sposobów na załatanie dziury w budżecie i zaoszczędzenie pieniędzy jest wybór odpowiedniego dostawcy prądu. Idealnie dopasowana do potrzeb oferta potrafi zdziałać cuda.
Gwarancja stałej opłaty za prąd
Opłata stała za prąd? Do niedawna wydawało się to mało realne. Dziś jest na wyciągnięcie ręki. Niektóre przedsiębiorstwa dają swoim klientom gwarancję stałej ceny. Co to dokładnie oznacza? Zgodnie z taką ofertą, opłata za prąd nie zmienia się nawet do 2016 roku. Za każdym razem, kiedy dostajemy rachunek, kwota do zapłaty jest taka sama. W ten sposób jesteśmy w stanie zaplanować długoterminowe wydatki na prąd, przez co nie będą one stanowiły dużego obciążenia dla budżetu. Opłata stała za prąd nie spowoduje sytuacji, że nie będziemy mieli pieniędzy na opłacenie rachunku, bo np. kwota przerosła nasze możliwości. Tu nas nic nie zaskoczy!
Opłata o takiej samej wartości
Opłata stała za prąd ma zawsze tę samą wartość, aż do zakończenia umowy. Jest to niesamowicie korzystne, zwłaszcza jeśli dość często korzystamy z energii i przez cały dzień (aż do późnych godzin nocnych) działamy na pełnych obrotach, a razem z nami komputer, telewizor, pralka, zmywarka, itp.
Stała opłata za prąd to doskonałe rozwiązanie dla kogoś takiego, jak ja, kto pracuje w domu i zazwyczaj korzysta z komputera, a co za tym idzie z prądu – nawet do 16 godzin na dobę.
Jak to działa?
Rozliczenie za energię otrzymujemy co 12 miesięcy, a rachunki płacimy co 2 miesiące. W ten sposób możemy dokładnie zaplanować nasze wydatki. Inną opcją jest otrzymywanie rozliczenia za energię co 6 miesięcy i robienie opłat co 2 miesiące. Możemy też otrzymywać rozliczenia na bieżąco i realizować płatności co miesiąc. Wszystko tak naprawdę zależy od naszych indywidualnych preferencji.
Sezon zimowy to czas, kiedy niechętnie wychodzę z domu. Gdybym mogła, z pewnością zapadłabym w sen zimowy. Taki ze mnie trochę miś 😉 Niestety… codzienne obowiązki sprawiają, że spać nie mogę, ale za to staram się ułatwiać sobie życie, jak tylko się da. Wszelkie obowiązki i przyjemności przenoszę w tym czasie do domu. Szczególnie spotkania ze znajomymi planuję tak, aby jak najrzadziej wychodzić na zimno. Byle do wiosny, jak to mawiają.
Mimo, że na co dzień staram jeść zdrowo i dietetycznie, to jednak od czasu do czasu lubię zgrzeszyć. Zwłaszcza jeśli zapraszam do siebie znajomych. Mój patent na udany wieczór? Pakiet dobrych filmów (ostatnio nadrabiam zaległości oscarowe) i… wyśmienita pizza. Oczywiście – pizzę można przygotować samodzielnie w domu, ale nic nie smakuje tak dobrze, jak ta, którą mili panowie przywożą nam do domu 🙂
W zamawianiu pizzy jestem już prawdziwym mistrzem! Przetestowałam chyba wszystkie pizzerie. Z ręką na sercu i czystym sumieniem mogę wam polecić jedną – Domino’s Pizza na Żoliborzu. Nie tylko obsługa jest tam świetna. Pizza jest wręcz obłędna. Delikatne ciasto, jakie przygotowują ze starannie wyselekcjonowanych składników, potrafi zadowolić podniebienia nawet najbardziej wymagających (czytajcie: moje). Nie ukrywam, że częste promocje i nowe smaki są miłym dodatkiem do całości.
Domino’s Pizza na Żoliborzu to bogata feeria smaków od tradycyjnych po nieco bardziej wyszukane. Którą pizzę mogę wam polecić? Na pewno Feta&Spinach z cudownie ciągnącym się serem mozzarella Galbani, młodym szpinakiem, cebulką i nieco słonawym serem feta. Mięsożercom polecam Double Bacon Burger z sosem BBQ, serem mozzarella, podwójną porcją wędzonego boczku, pyszną wołowiną i sosem majonezowym. Fani klasyki powinni być zadowoleni z klasycznej Margherity na cudownie cienkim cieście włoskim. Palce lizać! Warta grzechu jest też pizza Prowansalska z suszonymi pomidorami, oliwkami, papryką i aromatycznymi ziołami prowansalskimi.
Czy muszę dodawać coś jeszcze? Chyba tylko to, że zaraz sięgnę po telefon, bo już zrobiłam się głodna 😉 Tegoroczna zima, jak również zimowe lenistwo i spotkania ze znajomymi mają jedno imię: Domino’s Pizza na Żoliborzu. Więcej na ten temat znajdziecie tutaj: http://dominospizza.pl/

