Większość z nas zaczyna przywoływać już wiosnę. Osobiście, gdy patrzę za okno, nie umiem dostrzec najmniejszych jej objawów. Dlatego też zamiast polować na nowe kolekcje, napawam się tym, co dobre, stare i sprawdzone. Kozaki i botki to moje ukochane buty i gdybym tylko mogła, nosiłabym je non stop – przez okrągłe 12 miesięcy. Przyznaję, że należę do tych osób, które jako ostatnie ściągają kozaki z nóg 😉 Mój numer jeden? Lasocki obuwie! Buty oferowane przez znaną markę są wygodne i kobiece jednocześnie. I co najważniejsze – ponadczasowe.