O zdrowiu, urodzie, odżywianiu i nie tylko

Kategoria: Czas wolny Strona 52 z 53

warsztaty fotografii dla amatorów i profesjonalistów

Poznajemy tajniki fotografii. Idziemy na warsztaty fotografii!

Od zawsze interesowałam się fotografią. Od zawsze zazdrościłam mojej przyjaciółce, która robi genialne zdjęcia. Zazdrościłam jej tego, że właśnie robi je tak genialnie. Do tej pory tylko bawiłam się fotografią. Traktowałam ją jak odskocznię od codzienności. Później zrozumiałam, że chcę, aby fotografia nie była jedynie odskocznią od codzienności, ale codziennością i to w dosłownym tego słowa znaczeniu. Pomyślałam sobie, że skoro rozpoczęłam przygodę z blogiem, mogę też rozpocząć z fotografią.

Parę miesięcy temu zapadła decyzja – idę  na warsztaty fotografii! Nie do końca wiedziałam, jakie będą dla mniej najbardziej odpowiednie, czy te od podstaw, czy może te na bardziej zaawansowanym poziomie. Wahałam się, czy iść do miejsca o którym nikt jeszcze nie słyszał, czy raczej do jednego z najmodniejszych miejsc na mapie mojego miasta. Poszłam za ciosem i wybrałam warsztaty fotografii w szkole, którą poleciła mi przyjaciółka.

wyposażenie fotografa

źródło: pinterest

Akademia Nikona to genialna propozycja dla wszystkich, którzy szczerze kochają fotografię. Tutaj nie są ważne: płeć, wiek i posiadany sprzęt. Liczy się przede wszystkim pasja. I o coś takiego dokładnie mi chodziło 🙂 Dlaczego chcę polecić wam Akademię Nikona? Bo to miejsce w pełni wyjątkowe. Jeśli (tak jak ja) posiadacie już jakąś tam wiedzę na temat strzelania fotek i potraficie wykorzystać możliwości swojego sprzętu, podczas warsztatów będziecie mogli sprawdzić swoje umiejętności i wiedzę w praktyce. Będziecie mogli także ściślej określić kierunek fotograficznego rozwoju, uporządkować i pogłębić posiadane umiejętności. Jeśli nie posiadacie żadnego doświadczenia w robieniu zdjęć również nic straconego! Na warsztatach poznacie swój aparat i drzemiące w nim moce.

Dlaczego jeszcze polecam wam Akademię Nikona, a nie żadną inną szkołę? Bo tutaj liczy się praktyka, praktyka i jeszcze raz praktyka. A co czyni zwykłego fotografa dobrym fotografem? Praktyka! 🙂 Owszem, niezbędna teoria też jest tu obecna, ale pojawia się ona jedynie w charakterze wprowadzenia i pięknego startu do wspaniałej przygody.

Dużym atutem Akademii Nikona są wykładowcy – profesjonaliści, pod okiem których łatwo i szybko zdobędziecie wymarzoną wiedzę. Realizują oni autorskie programy, oparte na wieloletnim doświadczeniu edukacyjnym.

Na zajęciach będziecie mogli pracować nie tylko na własnym sprzęcie, ale również na tym udostępnionym przez Akademię. W większości przypadków są to aparaty, o których marzy niejeden zawodowiec. Jest to jedyna okazja do tego, aby wypróbować aparaty, obiektywy i akcesoria zaliczane do najwyższej klasy sprzętu fotograficznego.

stary aparat

źródło: pinterest

W Akademii fajne jest to, że warsztaty fotografii odbywają się w miejscach, które aż proszą się o utrwalenie ich na fotografiach. Plenery są tak fascynujące i niesamowite, że z jednej strony zachęcają do robienia zdjęć, z drugiej zaś skłaniają do nauki fotografii. Dla mnie osobiście ogromną zaletą warsztatów w Akademii Nikona jest to, że odbywają się one w małych grupach. Co za tym idzie, osoba prowadząca takie warsztaty może poświęcić więcej czasu każdemu kursantowi i do każdego podejść w sposób indywidualny.

Więcej o warsztatach fotografii w Akademii Nikona przeczytacie tutaj: http://www.akademianikona.pl/warsztaty/

 

szybka pożyczka przez internet na prezenty świąteczne

Szybka pożyczka na świąteczne prezenty

Święta zbliżają się do nas wielkimi krokami. Jeszcze chwila i będziemy pokrzykiwać radosne „ho ho ho”. Nie wiem jak wy, ale ja nie mogę się już doczekać. Tak bardzo kocham Święta Bożego Narodzenia, że nawet zima i cały ten chłód mi nie straszne. Uwielbiam wszechobecne światełka, zapach pieczonych ciast, zapach choinki. Uwielbiam być z moimi najbliższymi. Oczywiście prezenty też są ważne. Mimo, że lat przybywa (ajjjj) to jednak upominki wciąż cieszą tak, jak w dzieciństwie. Od otrzymywania bardziej jednak lubię dawanie. Nic nie sprawia takiej frajdy, jak obdarowywanie bliskich czymś, co spełnia ich marzenia 🙂

W tym roku postanowiłam zaszaleć. A co mi tam… raz się żyje! Przez cały rok starałam się odkładać grosz do grosza, tak by kupić coś naprawdę wyjątkowego. Okazało się jednak, że moje fantazje znacznie przekroczyły domowy budżet, dlatego zdecydowałam się na pożyczkę. Wbrew pozorom nie jest to takie straszne, jak się wydaje. Wierzcie mi na słowo, że szybka pożyczka Internet to komfort, na który może pozwolić sobie każdy z nas. Wszystko odbywa się sprawnie i szybko. Na potrzebne pieniążki nie trzeba długo czekać, a co za tym idzie, zakup prezentów nie trzeba odkładać na później.

Pożyczka świąteczna jest super rozwiązaniem i ja z niej skorzystałam. Nie ukrywam, że dzięki niej udało mi się zrealizować moje szalone pomysły. Jednakże musicie pamiętać o jednym, aby taką pożyczkę zaciągać rozsądnie. Szybkie podjęcie decyzji i wybranie pierwszej lepszej oferty może okazać się niekorzystne. Pamiętajcie, że szybka pożyczka Internet nie może być tylko szybka. Musi spełniać także kilka innych kryteriów.

Po pierwsze – musi być wygodna. Co to dokładnie oznacza? Taką pożyczkę powinniśmy móc wziąć bez żadnych większych starań z naszej strony. To znaczy bez wychodzenia z domu, poświęcania zbyt dużo czasu, bez nerwów, itd.

Po drugie – powinna być dostępna bez żyrantów, składania nieskończonej ilości dokumentów i zaświadczeń.

Po trzecie – powinna być dostępna w każdej chwili, nie tylko w dni robocze, ale również w weekend.

Po czwarte – koniecznie musi być jasna, przejrzysta i czytelna. Biorąc pożyczkę nie możemy zdecydować się na taką, która posiada wiele tzw. gwiazdek. Wszystkie informacje, jakie otrzymujemy przy braniu pożyczki muszą być dla nas zrozumiałe. W momencie, kiedy już zdecydujecie się na pożyczkę, wybierzcie zaufanego partnera, który dba o dostępność usługi, jak również jej jakość.

Dla mnie sprawdzonym partnerem okazał się VIVUS. Jako jeden z nielicznych spełnił wszystkie moje oczekiwania i wymagania. Wszystko załatwiłam w sposób jasny i czytelny. Prezenty też już mam kupione i pięknie zapakowane. Teraz tylko muszę czekać do 24 grudnia 🙂 Niech ten czas szybciej płynie!!!

 

internet bez limitu w orange

Internet bez limitów!!!!

Powiedzmy to siebie szczerze: Internet bez limitu brzmi naprawdę nieźle! Bo kto z nas nie lubi surfować po stronach internetowych od rana do nocy? Kto z nas nie lubi przesiadywać na Facebooku czy Instagramie sprawdzając, co nowego słychać u znajomych, kto schudł, a kto przytył, kto zmienił pracę, skoczył ze spadochronem, lub kto zmienił status na „w związku”. Niektórzy podglądają też, czy pan X jest jeszcze z panią Y i czy warto już ostrzyc sobie na niego pazurki 😉

Prawda jest taka, że większość naszego życia toczy się w sieci, a bez Internetu jesteśmy jak dzieci we mgle. Ja osobiście stałam się na tyle wygodna, że nawet zakupy robię przez Internet. Może zaczynam się starzeć, ale przestała bawić mnie bieganina po centrach handlowych w celu upolowania jakiejś modowej perełki. Internetu (dużo, a nawet i jeszcze więcej) potrzebuję jak powietrza! 😉 Jeśli i wy tak macie, z pewnością zainteresuje was pewna cudowna promocja.

Rewolucję w postaci nielimitowanego Internetu w zasięgu LTE pozwolił sobie wprowadzić w życie Orange. Od teraz (a tak naprawdę od któregoś tam października) każdy klient zarówno ten stały, jak i nowy może mieć dostęp do nielimitowanego transferu danych w zasięgu LTE. Promocja potrwa aż do marca 2015 tak więc warto z niej skorzystać i surfować do woli bez obaw, że połączenie zostanie nagle zerwane. Na czym to dokładnie polega?

Chodzi o to, że po wykorzystaniu podstawowego pakietu danych dostępnego w abonamencie, korzystanie z LTE będzie nadal możliwe i co najważniejsze – bez limitu! Ważne: z super promocji mogą skorzystać zarówno osoby posiadające abonament na telefon lub mobilny Internet, jak również użytkownicy Nju Mobile. Z oferty mogą skorzystać nie tylko klienci indywidualni, ale także firmy. Brzmi jak bajka? Ale jest rzeczywistością. Jeśli nie wierzycie, sprawdźcie sami! Ja takiej okazji nie zamierzam przepuścić koło nosa 🙂

Rozwiewając ewentualne obawy, mówię od razu – promocja nie wymaga żadnych dodatkowych opłat za dodatkowe usługi 🙂

Aaaaa, że coraz większymi krokami zbliżają się Święta, możecie też pomyśleć o zakupie całkiem stylowego i eleganckiego (idealnego do robienia zakupów w sklepach internetowych) tabletu lub jakiegoś fajnego telefonu, jak np. Huawei MediaPad. Oczywiście przy zakupie takiego nowego gadżetu, promocja na nielimitowany Internet również będzie obowiązywać. Pomysł na prezent jak znalazł! 🙂

Urządzamy sypialnię w stylu skandynawskim

Mówi się, że piękne wnętrza są najlepszym towarzyszem człowieka. Wpływają na dobre samopoczucie i podnoszą jakość codziennego życia. Od jakiegoś już czasu ogromnym powodzeniem cieszą się wnętrza urządzone w stylu skandynawskim. Minimalistyczne i proste rozwiązania w odcieniach niewinnej bieli skradły również moje serce. Cudownie odnalazły się w mojej sypialni tworząc oazę spokoju i odprężenia. Jeśli i wy zechcecie urządzić swoją sypialnię w sposób intymny, a jednocześnie świeży, musicie zadbać o kilka detali. Oto niektóre z nich…

Biel i drewno

Najważniejsza w tym wszystkim jest kolorystyka. Wnętrze skandynawskie musi być białe… mniej lub bardziej, ale białe. Jeśli nie lubicie sterylnej bieli, śmiało możecie wybrać tą złamaną. Białe powinny być nie tylko ściany i sufit, ale również podłoga. Jeśli podłoga w waszej sypiali jest drewniana, to oczywiście możecie ją taką zostawić, ale możecie też drewno pomalować białą farbą. Efekt będzie genialny! Wiem, co mówię, bo sama tak właśnie zrobiłam 🙂

746ae4ccf0208fc368d1fb1f508f6748W kolorze bieli mogą (a nawet i powinny) być także sypialniane meble, zwłaszcza łóżko i komody. Warto pamiętać, aby poszczególne meble były lekkie i praktyczne. Unikać należy mebli bogato zdobionych i rzeźbionych. Im prostsze, tym lepiej. W aranżacji sypialni skandynawskiej nie można bać się łączenia mebli nowoczesnych ze starymi. Takie połączenia prezentują się bowiem bardzo stylowo. Aby jednak wnętrze nie wyglądało zbyt sterylnie i mdło, warto przełamać je kolorowymi dodatkami. Najlepiej sprawdzą się pastele, zwłaszcza rozmyty błękit, róż i fiolet, aczkolwiek nieco mocniejsze akcenty będą również mile widziane. Grafit czy czerwień pięknie przełamią ascetyczny charakter wnętrza i sprawią, że stanie się bardziej wyraziste.

Ciekawym rozwiązaniem będą też dodatki w pasy lub kratę, ewentualnie w nadruki kwiatów lub zwierząt, które cudownie ożywią monochromatyczność wystroju. W skandynawskiej sypialni nie może zabraknąć białej narzuty na łóżko i ogromnej ilości białych poduszek. W mojej sypialni główną rolę odgrywa poduszka sowa. Wykonana z bawełny satynowej jest prawdziwą ozdobą wnętrza, a gdy trzeba miłą w dotyku przytulanką.

Dodatki do sypialni

Poduszka Sowa wykonana z bawełny satynowej

Poduszka Sowa (źródło: pinterest)

W sypialni nawiązującej do stylu skandynawskiego nie może zabraknąć elementów szklanych i drewnianych. Dlatego też drewniany stolik pod lampkę nocną czy ozdobny wazonik na kwiaty będą mile widziane. Na miejscu będą też wiklinowe kosze, np. na bieliznę czy drewniane szkatułki na biżuterię. Oczywiście przy wyborze dodatków i akcesoriów cały czas należy pamiętać o umiarze. Styl skandynawski od nadmiernego przepychu woli minimalizm. Chodzi o to, żeby było przytulnie, a jednocześnie mało krzykliwie.

Czerwone oczy na zdjęciach. Jak się ich pozbyć?

Dziś na tapetę weźmiemy sobie efekt czerwonych oczu na zdjęciach. Niestety zdarza się on bardzo często i nie wygląda zbyt korzystnie. Mi nie raz zdarzyło się, że na zdjęciu wychodziłam jakbym była wampirem i to doświadczonym w swoim fachu 😉 Ważne, że wampiryzmowi w łatwy sposób możemy zaradzić zarówno przed, jak i po zrobieniu zdjęcia. I nie jest to takie skomplikowane, jak się wydaje. 

Strona 52 z 53

Oparte na WordPress & Theme by Anders Norén