O zdrowiu, urodzie, odżywianiu i nie tylko

Autor: Asia Strona 93 z 103

prezenty dla walentynki dla niej i dla niego

Idealny prezent na Walentynki

Można je lubić lub nie. Można traktować bardzo serio lub z przymrużeniem oka. Jedno jest pewne – z okazji Walentynek należy sprawić przyjemność swojej połówce. W tym roku, zamiast banalnych prezentów w postaci pluszaków (dobre – ale dla małych dziewczynek), poduszek w kształcie serca (koszmar!), śmiesznych bokserek, skarpetek, kubków z wyznaniem miłości czy pudełka czekoladek, wybierzmy coś bardziej oryginalnego, nietuzinkowego, niepowtarzalnego. W końcu, Walentynki są tylko raz w roku. Warto się postarać.

Jaki prezent na walentynki podarować bliskiej osobie? Na pewno oryginalny, niebanalny, zaskakujący, taki, który pozwoli przeżyć niezwykła przygodę lub spełnić odkładane od dawna marzenia. Co powiecie na prezenty nieoczywiste? Narodziły się one w Anglii i z dnia na dzień stały prawdziwym hitem. Dlaczego? Bo zaskakują, sprawiają nieudawaną radość i co najważniejsze…. Pozostają w sercu i pamięci na bardzo długi czas.

Czym dokładnie są prezenty nieoczywiste? Najprościej można je określić wspaniałą przygodą lub cudownym przeżyciem dla ducha i ciała. Idealny prezent na Walentynki z tej kategorii to np. romantyczna kolacja tylko we dwoje, masaż dla dwojga, wspólny wieczór w teatrze lub operze.

Propozycji na prezenty walentynkowe jest mnóstwo. Poniżej znajdziecie listę moich ulubionych. Może któryś wyjątkowo przypadnie wam do serca 🙂

Degustacja win

źródło: katalogmarzen.pl

źródło: katalogmarzen.pl

Jeśli jesteście smakoszami dobrego wina, to wieczór spędzony na poznawaniu nowych smaków i aromatów win z różnych regionów świata z pewnością będzie należał do udanych. Podarujcie sobie i swojej połówce warsztaty z sommelierem. Taki prezent na Walentynki nie tylko dostarczy wam miłej rozrywki i pozwoli spędzić czas we dwoje, ale także sprawi, że rozwiniecie swoją wrażliwość, wyobraźnię i wiedzę na temat win. Po takiej przygodzie wieczory przy lampce wina nie będą już takie same…

Nauka salsy dla dwojga

Świetną przygodą, a jednocześnie doskonałą propozycją na prezent walentynkowy będzie także kurs tańca. Proponuję salsę! Żaden inny taniec nie jest tak żywiołowy i zmysłowy jednocześnie. Dzięki takiemu kursowi będziecie mogli przeżyć niezapomniane chwile i bez wyrzutów sumienia choć na chwilę oderwać się od rzeczywistości i otaczającego was świata. O salsie mówi się, że to taniec zakochanych. Na walentynki będzie więc jak znalazł. Jak dla mnie nie ma lepszego sposobu na uczczenie uczucia, jakie was łączy.

Masaż dla dwojga

źródło: katalogmarzen.pl

źródło: katalogmarzen.pl

Miłym prezentem dla Niej i dla Niego będzie również relaksujący masaż dla dwojga. Taki masaż to sprawdzony przepis na udany, romantyczny wieczór. To wspaniała okazja, aby pobyć tyko we dwoje i przy okazji zregenerować siły, pozbyć się stresu i napięcia.

Włoska kolacja dla dwojga

Zazwyczaj brakuje nam czasu, aby pójść do eleganckiej restauracji. Walentynki są doskonałym pretekstem, aby zjeść uroczystą kolację z ukochaną osobą. Prezent w postaci kolacji we włoskiej restauracji będzie dla waszej połówki miłą niespodzianką i okazją do tego, aby spróbować smaków i aromatów prosto z gorącej Italii. Blask świec, nastrojowa muzyka, do tego pyszne wino i jeszcze pyszniejsze jedzenie – taka randka nie może się nie udać.

Kurs sushi dla dwojga

źródło: katalogmarzen.pl

źródło: katalogmarzen.pl

Doskonałym pomysłem na prezent walentynkowy jest także kurs sushi. To jedyna taka okazja, aby zapoznać się z kulturą kraju kwitnącej wiśni i nauczyć przygotowywać potrawy, na punkcie których oszalał cały świat. Taki kurs będzie dla was nie tylko świetną przygodą i zabawą, ale także bardzo pożyteczną lekcją. Będzie też okazją do spróbowania własnoręcznie przygotowanych smakołyków.

Jak sami widzicie prezenty na Walentynki mogą być różne, a na pewno mogą być dalekie od nudy i banalności.

modne szarości

Z miłości do szarości…

Kolor szary już dawno stał się nową czernią. Już dawno zerwał z wizerunkiem nudnego, nijakiego i banalnego. Dziś jest kwintesencją dobrego stylu i doskonale sprawdza się w każdej sytuacji. Po szarości sięgają wszyscy z największymi fashionistkami i najbardziej popularnymi blogerkami na czele.

W czym tkwi sekret sukcesu koloru szarego? Może w tym, że bez obaw możemy go łączyć i zestawiać z innymi kolorami (pastelami, neonami) i w każdym wydaniu prezentuje się fenomenalnie. Może w tym, że jest na tyle uniwersalny, że śmiało można na niego postawić w każdej sytuacji: codziennej i wieczorowej. A może w tym, że przy całej swojej zachowawczości, wygląda stylowo, elegancko i szalenie interesująco.

Jeszcze nie tak dawno temu po szarości sięgały dziewczyny, które chciały wmieszać się w tłum. Dziś po szarości sięgają te z nas, które z tego tłumu chcą się wyróżnić. Bo wbrew pozorom dzięki szarościom można zostać zauważonym! Możliwości jest wiele. Bardziej odważne i nie bojące się eksperymentów z modą powinny postawić na szary total look. Zrobione na szaro od stóp do głów będziecie prezentować się intrygująco. Decydując się na szarości w wydaniu total, postawcie na zróżnicowane faktury materiałów i różne odcienie koloru. W końcu szary nie jest taki dosłowny jak się wydaje. Może być bardzo jasny (gołębi) i bardzo ciemny, wpadający w czerń (grafit).

źródło: pinterest

źródło: pinterest

 

źródło: pinterest

źródło: pinterest

 

źródło: pinterest

źródło: pinterest

 

źródło: pinterest

źródło: pinterest

 

źródło: pinterest

źródło: pinterest

 

źródło: pinterest

źródło: pinterest

Jeśli jednak nadmiar szarości do was nie przemawia, przełamcie go jednym wyrazistym elementem, np. w kolorze limonki lub fuksji. Jeśli zechcecie stworzyć wyrafinowany look, postawcie na połączenia szarości z bielą lub szarości z czernią. Jeśli zechcecie zaszaleć, kolor szary połączcie z żółcią. Zachwycający look gwarantowany!

Od zeszłego sezonu moda wychodzi naprzeciw naszym potrzebom i pozwala nam robić się na szaro, kiedy tylko mamy na to ochotę. Szare są obecnie duże, luźne swetry. Szare są spodnie, dzianinowe sukienki, rozkloszowane spódnice, koszule, t-shirty, buty, a nawet spodnie ze skóry. Szare są najmodniejsze w tym sezonie oversizowe płaszcze oraz dodatki: wielkie chusty i szale, a także czapki z pomponem. Wiele do powiedzenia mają też szare torebki zarówno te w wydaniu XXL, jak i XS.

To co? Dacie się skusić i przy najbliższej okazji zrobicie się na szaro? 🙂

źródło: pinterest

źródło: pinterest

 

źródło: pinterest

źródło: pinterest

 

źródło: pinterest

źródło: pinterest

 

źródło: pinterest

źródło: pinterest

 

źródło: pinterest

źródło: pinterest

 

źródło: pinterest

źródło: pinterest

 

źródło: pinterest

źródło: pinterest

 

źródło: pinterest

źródło: pinterest

 

bluzka w paski stylizajce

Klasyka gatunku: bluzka w paski

Nie wiem czy wiecie, że bluzkę w paski wynalazła Coco Chanel? Tak, tak – ta Coco Chanel, którą znacie z tweedowych marynarek i doskonale skrojonych garsonek. Jak widać projektantka miała fenomenalne wyczucie stylu. Jej rzeczy możemy nosić po dziś dzień. Bluzka w paski zaliczana jest już do klasyki gatunku. Nie prędko więc wyjdzie z mody! Ta w casualowym wydaniu doskonale sprawdzi się w codziennych stylizacjach. Ta w wydaniu glamour perfekcyjnie dopełni elegancki look.

Z bluzką w paski jest tak, że pasuje każdej z nas, niezależnie od wieku i preferowanego na co dzień stylu. Możemy ją nosić na każdą okazję i do różnych elementów garderoby. Bluzka w paski fenomenalnie prezentuje się w połączeniu z dżinsem oraz skórą. Jeśli preferujecie elegancki sposób ubierania się, łączcie bluzkę w paski z ołówkową spódnicą – materiałową lub skórzaną. Ta ostatnia jest w tym sezonie (i będzie również wiosną) niekwestionowanym przebojem! Taka pasiasta bluzka fajnie sprawdzi się też w duecie ze spódnicą utrzymaną w stylu lat 50-tych. Co odważniejsze dziewczyny, mogą skusić się na duet pasiastej bluzki z kraciastą spódnicą.

źródło: pinterest

źródło: pinterest

 

źródło: pinterest

źródło: pinterest

 

źródło: pinterest

źródło: pinterest

Dla mnie numerem jeden jest połączenie pasiastej bluzki ze skórzanymi spodniami i szpilkami – prosto, a szalenie efektownie. Podobny efekt uzyskacie, zestawiając bluzkę w paski z dżinsowymi boyfriendami i trampkami.

Bluzka w paski idealnie spisze się też w parze z ogrodniczkami, które już w zeszłym sezonie cieszyły się ogromnym zainteresowaniem. Jeśli zechcecie wyglądać jak rasowa fashionista, załóżcie pasiastą bluzkę do podartych dżinsów, sztybletów i płaszcza w męskim stylu – najlepiej w odcieniu modnej szarości!

źródło: pinterest

źródło: pinterest

 

źródło: pinterest

źródło: pinterest

 

źródło: pinterest

źródło: pinterest

Nie zapominajcie też, że bluzka w paski jest bardzo wdzięcznym tematem bazowym. Co to oznacza? Że doskonale sprawdzi się pod wszelkimi okryciami wierzchnimi: żakietami, dżinsowymi kurtkami, ramoneskami, płaszczami i modnymi bomber jacket.

źródło: pinterest

źródło: pinterest

 

źródło: pinterest

źródło: pinterest

 

źródło: pinterest

źródło: pinterest

 

źródło: pinterest

źródło: pinterest

 

źródło: pinterest

źródło: pinterest

Ps. W sezonie letnim bluzkę w paski będziecie mogły nosić do ultra krótkich szortów, obowiązkowo wykonanych z dżinsowego materiału. W takiej stylizacji podbijecie nie tylko nadmorskie deptaki, ale także miejskie ulice.

Co by nie mówić na temat bluzki w paski, jedno jest pewne – warto posiadać ją w swojej szafie! Wierzcie mi na słowo – sięgniecie po nią nie raz 🙂

zdrowy koktajl z chia

Pysznie i zdrowo: koktajl owocowy z nasionami chia

Z pewnością wiecie, że śniadanie jest najważniejszym posiłkiem w ciągu dnia. To dzięki niemu mamy energię i chęć do działania. Fizycznie czujemy się dobrze, a i nasze ogólne samopoczucie jest lepsze. Przeprowadzone jakiś czas temu badania udowodniły, że osoby, które jedzą śniadania są szczuplejsze od tych, które śniadań unikają.

Śniadania mogą mieć różną postać. Wcale nie musicie od razu sięgać po jajecznicę na masełku i ze szczypiorkiem, aby zapewnić sobie odpowiednią dawkę energii. Z powodzeniem możecie sięgnąć po zdrowy koktajl, którego przygotowanie nie zajmie wam niewiele czasu.

Osobiście nie przepadam za tradycyjnymi śniadaniami. Poza tym nigdy nie mam czasu na celebrowanie pierwszego posiłku. Dlatego też zazwyczaj w biegu (wiem – nie powinnam tego robić!) chwytam za koktajl i biegnę na autobus. Dzięki temu, że koktajle przygotowuję z naprawdę zdrowych składników (owoce lub warzywa) mam pewność, że już od samego rana dostarczam swojemu organizmowi niezbędną dawkę witamin i minerałów.

I tak sobie myślę… że raz na jakiś czas podrzucę wam fajny przepis na zdrowy koktajl – w sam raz na śniadanko! Jeśli macie w domu blender kielichowy, zdrowy posiłek przygotujecie w zaledwie 5 minut! Prawda, że brzmi dobrze? Zwłaszcza dla takich zabieganych i zapracowanych osób, jak ja 😉

Dziś postanowiłam podzielić się z wami przepisem na jeden z moich ulubionych koktajli. Piję go nałogowo od ponad tygodnia. Jest niesamowity. Poza mlekiem i owocami, dorzucam jeszcze nasiona chia i płatki owsiane, dzięki czemu zyskuję bardzo pożywne śniadanie. Od razu uprzedzam – nasiona chia są w tym koktajlu zupełnie niewyczuwalne, tak więc nie macie czego się bać. Dodam tylko (tak na marginesie), że są niesamowicie zdrowe i na pewno warto je jeść. Wystarczy tylko wspomnieć, że nasiona chia zawierają o wiele więcej kwasów omega 3, niż niejedna ryba! A jak wiecie, omega 3 wspomagają nie tylko pracę mózgu, ale także poprawiają pamięć, koncentrację i ułatwiają uczenie sę. Ponadto wspomagają układ nerwowy i funkcjonowanie wzorku. Poprawiają samopoczucie i pomagają łagodzić objawy depresji.

Przepis na koktajl

koktajl bananowo truskawkowy

koktajl z nasionami chia

Składniki na 2 porcje:

– 1 szklanka mleka

– garść truskawek, borówek

– 1 mały banan

– ok. 2 łyżek płatków owsianych

– 3 łyżeczki nasion chia

Sposób przygotowania:

Banana obrać i pokroić na mniejsze kawałki. Truskawki umyć, obrać z szypułek i również pokroić na mniejsze części. Wszystkie składniki umieścić w kielichu blendera i zblendować na gładką konsystencję. Jeśli koktajl wyda się wam za mało słodki, możecie dosłodzić go miodem. Smacznego!!!

co na zmęczone oczy

Ratunek dla suchych i zmęczonych oczu

Nie da się ukryć, że nic tak nie meczy naszych oczu jak praca w sztucznym oświetleniu, w klimatyzowanym pomieszczeniu i przed komputerem. Zwłaszcza ten ostatni potrafi być bezlitosny dla oczu. Sprawia, że dość szybko stają się zmęczone, zaczerwienione, podrażnione. Bolą i pieką na zmianę. Co ciekawe, monitor komputera (laptopa) ma wpływ na zwiększenie suchości powietrza, a co za tym idzie, wysuszanie gałki ocznej. Dodatkowo zanieczyszczenie środowiska oraz znaczna chemizacja otoczenia wpływają na rozwój alergii i podrażnień, jakie dotykają narząd wzroku. Jak możemy sobie pomóc?

Ratunek z domowej spiżarni

228213c66976a29ed8feaa82fd17851dSposobów jest kilka. Możemy zastosować metody naszych babć i na obolałe oczu przykładać plasterki ogórka. Możemy też spróbować okładów z ciepłego mleka, które przynoszą ulgę po całodziennej pracy przed komputerem. Wystarczy 10-15 minut, aby poczuć ulgę. Jeśli to nie pomoże, możecie spróbować naparu z rumianku lub świetlika. Wystarczy namoczyć płatki kosmetyczne w wybranym naparze i następnie położyć je na powiekach na około 15 minut.

Obolałym oczom ulgę przyniosą kostki lodu. Pamiętajcie jednak o jednym. Aby uniknąć odmrożeń, kostki zawińcie w delikatną ściereczkę lub chusteczkę i dopiero później przykładajcie do oka.

Lekarze okuliści na zmęczone oczy polecają gimnastykę oka. Nie jest ona zbyt skomplikowana i z powodzeniem można ją wykonywać nawet kilka razy dziennie, w domu, biurze, jak i w każdym innym miejscu. Zamknijcie oczy, a następnie szeroko je otwórzcie, popatrzcie w lewo, w prawo i na jakiś przedmiot znajdujący się obok was. Prawda, że proste? 🙂

Pomoc z aptecznej półki

krople na suche oczyJeśli powyższe sposoby zawiodą (niestety zadziałają tylko u nielicznych) obowiązkowo wypróbujcie krople do oczu. Moim numerem jeden są krople do oczu EYE marki Bepanthen. Nie dość, że tworzą warstwę ochronną na powierzchni oka, to na dodatek doskonale nawilżają. Szybko przynoszą ulgę suchym, piekącym, zaczerwienionym i podrażnionym oczom.

Krople do oczu Bepanthen zawierają kwas hialuronowy w postaci soli sodowej i prowitaminę B5, których połączenie gwarantuje optymalny poziom nawilżenia. Co więcej, kwas hialuronowy idealnie przylega do oka i pozostaje na jego powierzchni przez naprawdę długi czas, tym samym odbudowując stabilny film łzowy.

Preparat z powodzeniem można aplikować kilka razy na dzień, w zależności od potrzeb. Na pewno warto go posiadać tuż pod ręką, a najlepiej obok komputera 🙂 Uwaga! Krople do oczu Bepanthen mogą być również stosowane przez osoby noszące soczewki kontaktowe.

Dodatkowe wsparcie

W trakcie leczenia suchości oka, niezwykle ważna jest rewolucja w higienie otoczenia. Pamiętajcie, że pomieszczenie, w którym spędzacie najwięcej czasu powinno być dobrze nawilżone. Jeśli nie posiadacie specjalnych nawilżaczy powietrza, wykorzystajcie pojemniki wypełnione wodą i ustawcie je blisko grzejnika. Podobnie możecie wykorzystać wilgotne ręczniki. Umieszczając je na grzejniku, podniesiecie wilgotność powietrza w pomieszczeniu. Nie zapominajcie też o częstych przerwach w pracy przed komputerem. Takie przerwy możecie wykorzystać na herbatkę lub ćwiczenia oka, o których wspominałam wam wyżej.

Strona 93 z 103

Oparte na WordPress & Theme by Anders Norén