Kategoria: Uroda Page 1 of 64

problemy z odchudzaniem? warto postawić na regularną kontrolę

Problemy z odchudzaniem?

Bardzo wiele osób ma problemy z utratą zbędnych kilogramów. Często zbyt wcześnie poddajemy się przed dalszym odchudzaniem, wychodząc z założenia że “to nie dla nas”. Warto pamiętać o tym, że na tempo utraty wagi ma wpływ cały szereg różnych czynników, a wiele z nich jest osobniczo zmienne. W tym artykule opisujemy, co może mieć wpływ na problemy z odchudzaniem.

 
Spowolniony metabolizm – problemy z odchudzaniem 


Starasz się stosować zdrową dietę oraz prowadzisz aktywny tryb życia, A mimo to masz problem z pozbyciem się nadmiaru tkanki tłuszczowej, szczególnie z okolic brzucha? Cóż, jest szansa, że wynika to ze złych nawyków żywieniowych (mimo że starasz się tego uniknąć), ale takie problemy z pozbyciem się nadmiaru wagi mogą wynikać też z zawirowań hormonalnych. 

Po co o tym piszemy? Warto pamiętać o tym, aby regularnie przeprowadzać badania kontrolne u lekarza. Jeżeli z jakiegoś powodu widzimy, że pomimo naszych starań nie jesteśmy w stanie stracić na wadze, to przyczyna może być zupełnie inna niż tylko niewłaściwa dieta czy siedzący tryb życia. 

Warto również wspomnieć o tym, że codzienne nawyki mogą w znaczący sposób spowolnić przemianę materii. Czego należy unikać? Opisujemy poniżej!

Brak aktywności

Nawet najlepsza i rzekomo najbardziej skuteczna dieta nie przyniesie oczekiwanych rezultatów, jeżeli nie połączymy jej z aktywnością fizyczną. I nie chodzi nam tu bynajmniej o jakieś wyjątkowo wyczerpujące działania. Bo dla dobrego samopoczucia wystarczy jedynie zmienić codzienne nawyki – przykładowo, zamiast jechać windą, wybierz schody. Zamiast jechać samochodem czy komunikacją miejską, idź na piechotę. 

leniwy wypoczynek nie sprzyja odchudzaniu
Zamiast kolejnego wieczora z TV i przekąskami wybierz spacer albo rower

Metoda małych kroków sprawdza się tu doskonale. Nie ma co na siłę szukać jakichś radykalnych rozwiązań – lepiej robić to po prostu stopniowo.

Nie patrz ciągle na wagę

To może być frustrujące, nie ma co ukrywać. Ciągłe liczenie kalorii powoduje że zwyczajnie się denerwujemy już na sam widok wagi. Tymczasem, problemy z odchudzaniem nie muszą wcale wynikać ze złej diety – może się okazać że mamy po prostu spowolniony metabolizm.

Kolejna kwestia – radykalne głodówki mogą spowodować, że nasz organizm sam spowolni.  Diety, które nie biorą pod uwagę zapotrzebowania energetycznego naszego organizmu, mogą zadziałać wręcz odwrotnie. Organizm wymęczony głodówkami sam zaczyna akumulować energię – w rezultacie, odchudzanie nie przynosi efektu.

Pij wodę!

Nie ma co się oszukiwać. Picie wody to podstawa do tego, aby nasz organizm normalnie funkcjonował. Specjaliści szacują, że konieczne jest wypijanie około 2 litrów wody w ciągu dnia. I mówimy tu o czystej wodzie, nie napojach. Jeżeli unikamy spożywania wody w takich ilościach, prędzej czy później pojawią się również problemy z trawieniem – znacznie wolniejsza staje się przemiana materii. 

regularne picie wody ułatwia odchudznanie

Regularne posiłki

Głodówki dla szczupłej sylwetki? Cóż, nie do końca jest to dobry pomysł. Zwłaszcza wtedy, gdy rezygnujemy z tak podstawowych posiłków, jak choćby śniadanie. Nie wolno tego robić! Równie ważne jest regularne jedzenie – idealnie co 3-4 godziny. Jeżeli tego nie robimy, znacznie zwalnia przemiana materii, skutkiem czego nasze ciało kumuluje wszystkie kalorie, które do niego docierają. 

Nerwy i stres

Mówi się, że stres to sprzymierzeniec odchudzania. Nie do końca tak jest. Żyjemy bardzo szybko, skutkiem czego nasze ciało wydziela mnóstwo hormonów stresu. W rezultacie, znacznie mocniej magazynuje się tłuszcz. Bez relaksu i odpowiedniego wypoczynku nasz organizm nie jest w stanie odpowiednio szybko trawić posiłku. Metabolizm zwalnia, a tłuszcz mocniej akumuluje się w naszym ciele. 


Przemiana materii – teoria

Najbardziej podstawowym procesem związanym z przemianą materii w naszym organizmie jest metabolizm spoczynkowy. Jest to ilość energii, która jest niezbędna do utrzymania wszystkich funkcji życiowych. Poziom potrafi dosyć znacznie wzrosnąć w ciągu dnia – na przykład, w momencie gdy wykonujemy różnego typu czynności związane z codziennymi obowiązkami. Czy to praca czy działania w domu – ma wpływ na przemiany metaboliczne.

Co ma wpływ na przemianę materii?

Istnieje cały szereg czynników, które mają wpływ na tempo przemiany materii. Należą do nich przede wszystkim wiek i płeć. Znaczenie ma również stan naszego organizmu, przykładowo przebyte choroby. To elementy, na które nie mamy wpłwu. Jednak są też czynniki, które możemy zmienić – na przykład sposób odżywiania się czy też tryb życia. 

Podsumowując

Zadbaj o zdrowe odżywianie się. To na pewno klucz do tego, aby szybko schudnąć. Nie mniej ważne jest jednak dbanie o zdrowy styl życia. Regularne ćwiczenia fizyczne oraz ruch to klucz do tego, aby pozbyć się nadmiaru tłuszczu z naszego ciała. Ale jest jeszcze jedna kwestia. Warto pamiętać o tym, że musimy unikać stresogennych sytuacji, bo te mają bardzo zły wpływ na funkcjonowanie układu trawiennego. A ponadto nie warto stosować głodówek – wbrew temu, co mogłoby się wydawać. W takiej sytuacji organizm zaczyna kumulować kalorie, w obawie o to, że już nie zostaną dostarczone.

choroba ma negatywny wpływ na florę bakteryjną jelit

Odbudowa flory bakteryjnej po chorobie

Flora bakteryjna ma ogromny wpływ na działanie naszego organizmu. W szczególności dotyczy to drobnoustrojów, które żyją w naszych jelitach. To właśnie dzięki temu znacznie poprawia się praca układu odpornościowego, przyspiesza trawienie oraz wchłanianie różnego rodzaju składników odżywczych. Osłabienie po chorobie może jednak mieć wpływ na ich kondycję. O tym, jak odbudować florę bakteryjną jelit, piszemy w tym artykule.

Wzmocnienie organizmu po antybiotyku

Większość z nas przyjmuje w trakcie choroby antybiotyki – niestety, pomimo tego, że są skuteczne w walce z chorobą, to często mają bardzo negatywny wpływ na jelitową mikroflorę. Problem polega na tym, że antybiotyk nie jest w stanie rozróżnić bakterii na “dobre” i “złe”. Jego rolą jest raczej usunięcie ich wszystkich, skutkiem czego tracimy również te drobnoustroje, które są korzystne dla naszego organizmu.

Jak rozpoznać, że potrzebna jest odbudowa flory bakteryjnej po zakończonej antybiotykoterapii? Pojawia się szereg skutków ubocznych, takich jak choćby:

  • brak energii,
  • rozbicie,
  • brak chęci do działania.

To jeszcze nie wszystko. Osłabienie po chorobie dotykające jelit objawia się również przez problemy z układem pokarmowym. Pojawiają się biegunki i zaparcia, często także rośnie waga – w wyniku zaburzenia procesów trawienia.

Pomoc organizmowi po antybiotyku

Zanim jeszcze skończymy przyjmować antybiotyki, warto zadbać o równowagę w jelitach. Jednym z najprostszych sposobów na jej utrzymanie jest stosowanie probiotyków. Dzięki temu, unikniemy, a przynajmniej zminimalizujemy, ryzyko uszkodzenia flory bakteryjnej naszych jelit.

Kolejna sprawa – probiotyki warto brać również po zakończeniu antybiotyku. Pozwoli to na znacznie szybszą odbudowę flory bakteryjnej.

warto przyjmować suplementy probiotyczne w czasie choroby i po niej
Odbudowa flory bakteryjnej to nie tylko zdrowa dieta, ale i odpowiednio dobrane suplementy diety

Jak odbudować florę bakteryjną jelit?

Jednym z najskuteczniejszych sposobów na poprawę kondycji organizmu po zakończeniu przyjmowania antybiotyku jest zmiana diety. Po prostu. Nie wystarczy jednak tylko unikać używek. Alkohol czy papierosy idą oczywiście w odstawkę, natomiast warto wzbogacić nasze codzienne menu o produkty zawierające kwas mlekowy. Jakie rzeczy mamy na myśli?

Ot, choćby wszelkiego rodzaju kiszonki. Jeżeli chcemy zwalczyć osłabienie po chorobie, warto wybrać ogórki kiszone czy też kapustę. Na pewno nie zaszkodzi też picie kwasu chlebowego, a także dużych ilości cebuli, czosnku i poru. Warto wzbogacić codzienne menu również o owoce – szczególnie polecane są tutaj banany oraz pomidory. Nie zaszkodzą również rośliny strączkowe, takie jak choćby jęczmień czy owies.

Zasada jest prosta – aby odbudować florę bakteryjną jelit, warto postawić na produkty, które są świeże, a przy tym mało przetworzone. Obok wymienionych powyżej produktów warto postawić również na ryby czy nabiał. Odstawiamy też cukier (i nie ma tu znaczenia czy mówimy o gazowanych napojach czy też o słodyczach), ale również smażone produkty – te lepiej wymienić na gotowane na parze lub pieczone – eliminacja tłuszczu ma wpływ na nasze zdrowie!

Odbudowa flory bakteryjnej

Jak już wspominaliśmy powyżej, warto zadbać o to, aby nasza dieta była bogata w probiotyki. Dotyczy to nie tylko wspomnianych wyżej produktów, ale także suplementów probiotycznych. Jednym z przykładów są choćby kapsułki firmy Guut. Zawierają duże ilości zdrowych bakterii. Oprócz tego, ten sam producent w swojej ofercie ma też inne propozycje, które pozwalają na odbudowę organizmu po antybiotyku, ale nie tylko. Oto kilka z nich:

  • Wzmocnienie układu odpornościowego (produkt Guut Immunity)
  • Poprawa nastroju (Guut mood)
  • Więcej energii (Guut energy)
  • Poprawa metabolizmu (Guut metabolism)

Zanim jednak zdecydujemy się na suplementację konkretnego produktu, warto sprawdzić, czy rzeczywiście spełnia on nasze potrzeby w zakresie wsparcia organizmu i dokładnie przeczytać opis każdego z suplementów.

Odbudowa flory bakteryjnej – dlaczego tak ważna?

Naukowcy już dawno oszacowali, że bakterie są odpowiedzialne nawet za 90% komórek żyjących w ludzkim organizmie. O tym, jak istotne są to elementy niech świadczy ich waga – bakterie potrafią ważyć prawie 2 kilogramy! A to jeszcze nie wszystko, bo mają bezpośredni wpływ na trawienie. Nie sposób przecenić roli bakterii w zakresie pozyskiwania energii z pokarmu, a także tego, jak dobrze potrafią chronić nasz organizm przed działaniem różnych patogenów.

Jak wzmocnić osłabiony organizm?

Warto pamiętać o tym, że na kondycję naszego organizmu ma wpływ również pora roku. Wiadomo, że w zimie czy jesienią o wiele trudniej będzie o świeże owoce i warzywa. Warto zatem nieco wspomóc nasz organizm w tym trudnym czasie. Jak?

odbudowa flory bakteryjnej będzie łatwiejsza dzięki regularnym posiłkom i suplementacji
W odbudowie flory jelitowej ważna jest regularność posiłków i suplementacji

Jak już wspominaliśmy powyżej, na wzmocnienie organizmu po antybiotyku warto postawić na suplementy diety, które posiadają określone szczepy bakterii, takie jak choćby:

  • Lactobacillus paracasei 13434
  • Lactobacillus plantarum 659

Warto wybrać suplementy diety, które zawierają również witaminę D. Takie połączenie zapewni odpowiednią odporność dla całego organizmu, a przy okazji przyspieszy również regenerację flory bakteryjnej.

Dokąd po więcej informacji?

Warto sprawdzić choćby ten artykuł: https://dietetycy.org.pl/regeneracja-po-chorobie-i-odbudowa-flory-bakteryjnej-2/

czym można zasłaniać usta i nos

Koronawirus nie odpuszcza – jak się chronić?

Koronawirus towarzyszy nam już od kilku miesięcy. Zapewne wiele osób uważało początkowo, że problem minie po kilku tygodniach, a latem już nikt nie będzie pamiętał o epidemii. Tymczasem, mimo upałów i wakacyjnych planów, groźny wirus jest nadal z nami. Planując wakacyjne wyjazdy, a także codzienne aktywności, warto wiedzieć i pamiętać, jak chronić siebie i innych przed koronawirusem.

Co wiemy o koronawirusie?

Koronawirusy to szeroka grupa wirusów odpowiedzialnych za wiele chorób, od infekcji przeziębieniowych, po poważne, groźne zakażenia. Obecnie zmagamy się ze szczepem nazwanym SARS-Cov-2, wywołującym chorobę COVID-19. Jest to wciąż wirus mało poznany, wiemy jednak, że wykazuje się dużą zjadliwością i może doprowadzić do powikłań, a nawet do śmierci. Na szczęście u większości zakażonych przebiega dość łagodnie, umiarkowanie albo bezobjawowo. Mimo to stanowi bardzo poważne zagrożenie i ogromne wyzwanie dla medycyny i gospodarki światowej.

Jak się zarażamy koronawirusem?

Wirus SARS-Cov-2 przenosi się z osoby zakażonej drogą kropelkową, czyli podczas kaszlu, kichnięcia, ale także w czasie rozmowy. Warto wiedzieć, że zarażają także osoby, które COVID-19 przechodzą bezobjawowo, co stanowi wielki problem w profilaktyce kolejnych zakażeń. Należy pamiętać o tym, że zarazić można się również poprzez kontakt z powierzchnią, na której znajdują się wydzieliny chorych (kropelki z kaszlu czy kichnięcia). Są to np. klamki, poręcze, sprzęt, telefony czy artykuły w sklepach.

Objawy koronawirusa

Według obecnej wiedzy okres między ekspozycją na wirusa a wystąpieniem objawów może wynosić nawet 14 dni, dlatego tyle trwa profilaktyczna kwarantanna w przypadku podejrzenia kontaktu z zakażonym. Jeśli chodzi o objawy, wirus nadal jest badany, wciąż pojawiają się nowe symptomy. Można jednak wymienić te, które pojawiają się najczęściej:

  • gorączka
  • kaszel
  • utrata węchu i smaku
  • trudności w oddychaniu,
  • płytki oddech
  • wymioty lub/i biegunka.

Kto jest narażony na zarażenie i zachorowanie na COVID-19

Zarazić może się każdy – to nieprawda, że koronawirus jest niegroźny dla młodych ludzi i dzieci. Po prostu dzieci zdecydowanie częściej przechodzą zarażenie bezobjawowo. W grupie szczególnie narażonej na ciężki przebieg choroby są osoby w podeszłym wieku i chorujące przewlekle, najbardziej w przypadku schorzeń układu oddechowego i krążeniowego, cukrzycy, ale także osoby z nadwagą i otyłością.

Jak się chronić przed koronawirusem?

Okres lockdownu i przymusowej „kwarantanny” dla całego społeczeństwa mamy już za sobą. Zniesiono wiele obostrzeń dotyczących noszenia maseczek, zachowania odległości czy udziału w zgromadzeniach. Niemniej jednak zdrowy rozsądek, szacunek dla zdrowia innych i ostrożność, a także przepisy nakazują, aby stosować się do podstawowych zaleceń i procedur bezpieczeństwa.

maseczki - koronawirus nie przejdzie

Przede wszystkim higiena i czyste ręce

Częste i dokładne mycie rąk to podstawa, zalecana nie tylko przez WHO, ale i przez lekarzy oraz wszystkie instytucje zajmujące się zdrowiem publicznym. Ręce należy myć dokładnie, ciepłą wodą z mydłem, przez co najmniej 20 sekund, myjąc wszystkie obszary dłoni, nadgarstki, w razie potrzeby również przedramiona. Jeśli nie mamy takiej możliwości należy zastosować, zgodnie z instrukcją, płyn albo żel antybakteryjny na bazie alkoholu (min. 60%).

Czystość i dezynfekcja otoczenia

Pamiętamy o tym, że koronawirus może utrzymywać się również na powierzchniach i naszych dłoniach. A zatem nie należy dotykać dłońmi oczu, nosa, twarzy, aby nie przenieść go do dróg oddechowych. Dbamy także o dezynfekcję przedmiotów i powierzchni. Czyścimy stoły, blaty, klawiaturę, myszkę, telefon, klamki, poręcze, wyłączniki światła, piloty. Używamy skutecznych detergentów albo płynów do dezynfekcji. Nie zapominamy o wypraniu ubrań, jeśli można w temperaturze 60°C.

Zachowujemy bezpieczny dystans

Utrzymywanie odległości, co najmniej 1,5 metra (im dalej tym bezpiecznej) to kolejny priorytet w profilaktyce zakażenia wirusem SARS-Cov-2. Należy też unikać spotkań towarzyskich, dużych skupisk ludzi, zwłaszcza w pomieszczeniach – wirus ma mniejszą zjadliwość na powietrzu. Dlatego tak ważne jest wietrzenie mieszkania czy miejsca pracy. Nie podajemy rąk, nie przytulamy się i nie całujemy. Szczególną ostrożność zachowujemy w kontakcie z osobą kaszlącą, kochającą.

Nie lubimy maseczek, ale…

… trzeba ich używać, oczywiście prawidłowo. Maseczki obowiązkowo zakładamy w sklepach, środkach komunikacji, placówkach medycznych, urzędach. Pamiętamy o tym, że maseczki nie zapewniają 100% ochrony przed wirusem, ale mogą ograniczać jego emisję i możliwość zarażenia się.

Aby zapewnić sobie jak najlepszą ochronę trzeba przestrzegać pewnych zasad:

  • przed założeniem myjemy ręce lub dezynfekujemy preparatem na bazie alkoholu
  • maska musi zakrywać nos, usta i podbródek i szczelnie przylegać do twarzy
  • maseczkę zmieniamy, kiedy zrobi się wilgotna lub mokra (jednorazową wyrzucamy, wielorazową pierzemy, najlepiej w min. 60°C)
  • nie dotykamy maski w trakcie noszenia
  • nie zsuwamy maski z twarzy podczas rozmowy
  • nie odsłaniamy nosa
  • nie dotykamy przedniej części maski podczas zdejmowania, chwytamy za gumki po obu stronach lub rozwiązujemy troczki i zdejmujemy maskę.
  • po zdjęciu maseczki myjemy lub dezynfekujemy ręce.

Turystyka 2020 – krajobraz po epidemii?

Konsekwencje epidemii koronawirusa odczuli wszyscy, w skali mikro i makro, na całym świecie. Turystyka jest jedną z dziedzin gospodarki, dla których skutki pandemii są szczególnie dotkliwe. Według informacji GUS za I kwartał 2020, w porównaniu z analogicznym okresem ub. roku, odnotowano spadek ogólnej liczby turystów korzystających z bazy noclegowej o 17,3%, liczby udzielonych noclegów – o 13,6% oraz liczby turystów zagranicznych o 21,8%.  Czy turystyka AD 2020 jest skazana na wielką przegraną, czy zadłużenie touroperatorów i innych podmiotów w tej branży, będzie nadal rosło?

Dlaczego koronawirus zagraża branży turystycznej?

Przede wszystkim wiele obiektów i firm powiązanych z turystyką ucierpiało już w pierwszej fazie pandemii, kiedy to lockdown zamknął jakiekolwiek możliwości generowania dochodów.  Nieczynne hotele, pensjonaty, zakaz podróżowania, zamknięte granice, praca zdalna, która wyeliminowała, apotem ograniczyła turystykę biznesową – to pierwsze wyzwania, przed jakimi stanął ten sektor.

Poza tym sama specyfika turystyki, która wiąże się z podróżowaniem, zmianą miejsca pobytu, przebywaniem w skupiskach ludzi, wydaje się być poważnym ograniczeniem dla wielu potencjalnych turystów. Warto również wziąć pod uwagę fakt, iż wyjazdy, wycieczki, podróże nie należą do tzw. potrzeb podstawowych. A zatem w sytuacji ograniczenia dochodów, recesji gospodarczej i obaw o bezpieczeństwo finansowe, schodzą na dalszy plan i stanowią pole do ewentualnych oszczędności.

Epidemia a zadłużenie touroperatorów

Liczby nie kłamią – według raportu ERIF Biura Informacji Gospodarczej S.A., na koniec lutego 2020 roku długi w branży turystycznej wynosiły 140 tys. zł, a już na koniec lipca ponad 437 tys. zł. Przybyło również biur, które mają coraz większe długi (aż 384 na koniec lipca). W artykule o tegorocznych wakacjach czytamy, że największa ilość zadłużonych touroperatorów działa w następujących województwach:

  • wielkopolskim (zadłużenie – 729 tys. zł),
  • małopolskim (zadłużenie – 600 tys. zł),
  • mazowieckim (zadłużenie – 557 tys. zł),
  • dolnośląskim (zadłużenie – 470 tys. zł),
  • podkarpackim (zadłużenie – 228 tys. zł)
  • pomorskim (zadłużenie – 243 tys. zł).

Z punktu widzenia potencjalnego klienta takiego biura istotny jest fakt, że w dużej mierze zadłużenie wynika z nieuregulowanych zobowiązań ubezpieczeniowych. Jest to bardzo ważne zwłaszcza dla turystów podróżujących za granicę. Dlatego przez wykupieniem wczasów czy wycieczki warto zapoznać się sytuacją finansową touroperatora.

Turyści kontra epidemia?

Mimo, że nadal przybywa osób zakażonych, a koronawirus jest aktywny praktycznie na całym świecie, turystyka ma szansę na odbicie się od wiosennego dna. W artykule pt. Tegoroczne wakacje na pewno są inne ale czy tańsze? „Zaciskanie pasa z powodu pandemii, skończyło się wraz z wakacjami”, czytamy, że pewna część potencjalnych turystów zweryfikowała swoje plany urlopowe. Mimo to w wielu regionach kraju wyraźnie daje się odczuć i zauważyć coraz większe zainteresowanie ofertą turystyczną – od gastronomii po noclegi.

turystyka 2020 - podróżni w maseczkach to powszechny widok

Zmiana planów urlopowych

Z cytowanego artykułu dowiadujemy się, że kilkanaście procent Polaków zrezygnowało z wyjazdów. Z pewnością wynika to z opisanych powyżej przesłanek, czyli z obawy przed podróżowaniem i z ograniczeń finansowych.  Z drugiej strony wiele osób zrewidowało swoje urlopowe plany, wybierając zamiast wojaży zagranicznych urlop nad morzem, jeziorami czy w górach. W artykule czytamy również o tym, że potencjalni turyści stawiają na bardziej ekonomiczne opcje, tańsze oferty blisko miejsca zamieszkania i krótsze pobyty.

Szanse dla turystyki krajowej

Warto zauważyć, że paradoksalnie krajowa turystyka po epidemii może odnieść pewne korzyści. Głównie ze względu na wspomniane już mniejsze zainteresowanie zagranicznymi podróżami. Otwiera to perspektywy przed atrakcyjnymi regionami, niekoniecznie tylko przed modnymi kurortami. Tym bardziej, że ankietowani wśród priorytetów wymieniają bezpieczeństwo, zachowanie nowych procedur higieny. Stwarza to możliwości wypromowania miejsc, które zapewniają mniej oblegane atrakcje turystyczne, lasy, dostęp do wody itp.

Turystyka 2020 – latem widać poprawę

Nie trzeba być wybitnym ekspertem i ekonomistą, żeby dostrzec wyraźne „odbicie się od dna”. Zdjęcia znad morza, z sopockiego molo, zawsze modnego Zakopanego, ale także z mniej popularnych miejscowości, pokazują, że turyści wyrwali się z domów i chcą odetchnąć od koronawirusowych ograniczeń.

turyści w 2020 szukają wytchnienia od koronawirusa

Sytuację uwiecznioną na zdjęciach i filmach potwierdzają m.in dane zaprezentowane we wspomnianym już artykule o wakacjach.  W regionach atrakcyjnych turystycznie odnotowano znaczny wzrost liczby transakcji kartami w punktach gastronomicznych (porównanie danych z czerwca i aktualnych udostępnione przez Santander Bank Polska). W górach, nad jeziorami, nad morzem jest zdecydowanie więcej turystów, co przekłada się na większe wydatki w lokalach, barach, restauracjach. Wzrosła również ilość transakcji kartami w placówkach handlowych i to nawet w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku.

Bez wątpienia wsparciem dla turystów i branży jest także bon turystyczny. Według danych portalu travelist.pl od uruchomienia bonu turystycznego 1 sierpnia opłacono nim blisko 40% rezerwacji.

Kryzys związany z koronawirusem, ograniczenia i obostrzenia są wyzwaniem dla wszystkich. Nadal trudno jeszcze oceniać czy prognozować, jaka będzie sytuacja turystyki po epidemii. Niewątpliwie wiele firm nie przetrwa, zadłużenie touroperatorów może rosnąć. Przed nami przecież sezon jesienno – zimowy, który z jednej strony sprzyja zachorowaniom, a z drugiej jest to okres wyjazdów zimowych, świątecznych na ferie. Nie wiemy jeszcze jak branża poradzi sobie na tym etapie, jaka będzie sytuacja epidemiologiczna. Na pewno jest to wielka niewiadoma, ale też duże szanse dla turystyki krajowej, okazja do promowania regionów, lokalnych atrakcji, niszowych miejsc dotychczas niedocenianych.

Letnie zatrucia pokarmowe – jak ich uniknąć i sobie z nimi radzić?

Lato to pora roku, w której ryzyko zatruć pokarmowych jest najwyższa. Powód to wysoka temperatura sprzyjająca rozwojowi groźnych dla układu pokarmowego bakterii. Czym objawiają się letnie zatrucia pokarmowe? W jaki sposób możemy ich uniknąć oraz co zrobić, gdy padniemy ich ofiarą?

Read More

Page 1 of 64

Powered by WordPress & Theme by Anders Norén