Depilatory już jakiś czas temu przestały być fanaberią czy luksusem i stały się niezbędnym gadżetem urodowym każdej kobiety. Bo jak wiadomo, my kobietki lubimy dobrze wyglądać i uwielbiamy mieć idealnie gładkie nogi. Żadna inna metoda depilacji (poza laserem) nie zapewnia nam tak dobrych efektów, jak depilator. To dzięki niemu możemy cieszyć się gładkimi nóżkami przez dłuższy czas. Warto w tym miejscu podkreślić, że w przeciwieństwie do tradycyjnych maszynek, depilator pomaga pozbyć się włosków na około 2-3 tygodnie. Obecnie na rynku dostępnych jest wiele depilatorów (sprawdź). Mamy modele mniej lub bardziej wymyślne, wyposażone w mniejszą lub większą ilość bajerów. Jak wybrać model najlepszy dla nas samych? To kwestia bardzo indywidualna. Depilatory powinny być wybierane pod nasze własne potrzeby, wymagania i oczekiwania. Na co dokładnie zwrócić uwagę przy zakupie depilatora?

Depilatory z dyskami czy pęsetami?

Wszystkie depilatory wyposażone są w głowice. To ona stanowi najważniejszą część depilatora. Głowica może być zbudowana z metalowych pęset lub dysków. Co jest lepsze? To zależy. Kobiety, które mają słabe i rzadkie owłosienie powinny wybrać depilator posiadający głowicę z pęsetami. Głowica z dyskami będzie z kolei najlepszym rozwiązaniem dla pań, które posiadają dość twarde i gęste owłosienie na nogach. Uwaga! Oglądając różne depilatory, zawsze lepiej wybrać model posiadający dyski ceramiczne, które są bezpieczniejsze dla skóry, nie powodują uczuleń i nie uszkadzają skóry.

Depilatory a prędkość

Oglądając depilatory warto wziąć pod uwagę prędkość urządzenia. Skuteczniejsza depilacja jest przy obrotach szybszych. Niestety taka depilacja może być też bardziej bolesna. Wolniejsze obroty może nie depilują zbyt dokładnie, ale na pewno pozwalają uniknąć podrażnień i są bardziej zalecane do depilacji miejsc szczególnie wrażliwych. Idealnym rozwiązaniem jest wybranie urządzenia, które posiada regulację prędkości, dzięki której można dostosować prędkość depilacji do własnych potrzeb i wrażliwości na ból.

Jaki rodzaj zasilania wybrać?

Depilatory są zasilane na 3 sposoby: sieciowo, akumulatorowo oraz sieciowo i akumulatorowo jednocześnie. Najlepsze są oczywiście modele ostatnie, a więc zasilanie i tak i tak. Dlaczego? Bo dają więcej możliwości i więcej wolności. Taki depilator możemy z powodzeniem stosować w domu i poza nim. W momencie, kiedy wyjedziemy gdzieś za miasto, gdzie nie będzie dostępu do gniazdka, zasilanie akumulatorowe sprawdzi się doskonale. Uwaga! Decydując się na model zasilany wyłącznie akumulatorowo, należy zwrócić uwagę na czas pracy akumulatora. Depilacja trwa zazwyczaj około 15-30 minut, dlatego ważne jest, aby czas pracy urządzenia wynosił minimum 35 minut.

Nakładki depilujące i zmniejszające ból

Aby depilator był przyjacielem i tym samym nie powodował strachu, warto zdecydować się na model ze specjalną głowicą chłodzącą. To bardzo fajne rozwiązanie, zwłaszcza jeśli nie jesteśmy odporne na ból. Na jakiej zasadzie działa taka nasadka chłodząca? Specjalny pojemniczek, który wypełniony jest płynem, przed rozpoczęciem depilacji umieszcza się w zamrażalniku. Gdy płyn się zamrozi, pojemniczek podłącza się do depilatora i gotowe. Nasadka chłodzi skórę podczas wyrywania włosków, dzięki czemu depilacja jest mniej bolesna i bardziej komfortowa.

Kolejnym fajnym bajerem jest nasadka złuszczająca. Dodatek ten przyda się paniom, które mają problem z wrastaniem włosków. Nasadka ta nie posiada pęset, ale jest szorstka w dotyku. Nakłada się ją po zdjęciu tradycyjnej głowicy. Złuszczenie naskórka znacznie minimalizuje ryzyko wrastania włosów w skórę.

Na rynku dostępne są również depilatory wyposażone w nasadkę przeznaczoną do depilacji miejsc wrażliwych takich, jak okolice intymne czy pachy. Plastikowa nasadka osłania część pęset, dzięki czemu wyrywanie włosków jest mniej bolesne i nie powoduje nieprzyjemnych podrażnień. Warto również zainwestować w depilator z wymienną nasadką do depilacji twarzy, o ile oczywiście istnieje problem z włoskami wyrastającymi na brodzie czy tzw. wąsikiem.